Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 485 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Smażone zielone pomidory

czwartek, 28 kwietnia 2011 22:41

Jestem pełna emocji i mocno zapracowana, na szczęście. Już 14 maja ma się odbyć długo przeze mnie wyczekiwana premiera "Smażonych, zielonych pomidorów" Fannie Flagg w adaptacji i reżyserii Remigiusza Grzeli. Pracowaliśmy nad tym monodramem prawie 2 lata z dużymi przerwami, ciągle coś nam przeszkadzało, uniemożliwiało zakończenie tego projektu. Robiliśmy próby a potem odkładaliśmy je na dłuższy czas,  po ich wznowieniu natomiast często zmienialiśmy koncepcję, punkt widzenia, usuwaliśmy całe fragmenty tekstu i dopisywaliśmy nowe. Mieliśmy pojedynczych widzów, którzy dzielili się z nami wrażeniami i których uwagi braliśmy pod uwagę. Teraz myślę, że wszysto to było nam potrzebne i że dopiero teraz spektakl ma kształt i wymowę, które powinien mieć. Po każdej próbie jestem zmęczona jak robotnik i czuję się, jakbym przewaliła tonę węgla, ale satysfakcja jest nieporównywalna z niczym. Ciekawa jestem czy widzowie docenią nasz wysiłek. Mam taka nadzieję...

Zapraszam do Teatru Prochoffnia na 9 Ogólnopolski Przegląd Monodramu Współczesnego 14 maja o godz.19.30


Podziel się
oceń
0
0

Wesołego Alleluja!

piątek, 22 kwietnia 2011 15:08

Słońce świeci, ptaszki ćwierkają na potęgę - nie wiem jak im się to udaje, nieustannie je widzę z jakąś gałązką lub źdźbłem w dziobach, zalatane budują gniazdka, tworzą ptasie rodziny, co pobudza nieco moją leniwą Kicię i każe jej przyglądać się tym zabiegom, kiwając z niepokojem ogonem - jednym słowem wiosna na całego! Cała natura obudziła się do życia, przypominając jak co roku, z nieustanną cierpliwością, że wszystko, co żyje umrzeć musi a to, co umarło narodzi się na nowo.


Życzę Wszystkim Zdrowych i Radosnych Świąt Wielkanocnych!

Wesołego Alleluja i Mokrego Dyngusa!!

Niech Wam jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje,
mały kurczaczek spełni marzenia,
Wiary, Radości, Miłości, Spełnienia.


 



Podziel się
oceń
0
0

Powrót

poniedziałek, 18 kwietnia 2011 0:31

Ups! I did it again! Znów zniknęłam z bloga, ukryłam się w zakamarkach mojego domostwa i obawiam się, że może mi się to zdarzać coraz częściej...

Gdzie jestem, kiedy mnie nie ma? Kto wie. Jako astrolog powiem krótko - Merkury się cofa, a więc moje myśli idą w złym kierunku, a że w Baranie - to pojawiają się i znikają jak błędne ogniki. Trudno mi je łapać, więc pozwalam im robić, co chcą...

A tak naprawdę to staram się uporządkować okruchy królewskiej wiedzy, które zbierałam latami. Astrologia  jest moją wielką pasją i studiuję ją od lat. Do tej pory starałam się robić z niej użytek we własnym życiu. Bez dogłębnego zrozumienia własnego horoskopu nie można nawet myśleć o tym, aby dawać rady innym, bez względu na to, jak wiele reguł sobie człowiek przyswoi i jak wiele zasad zapamięta. Cały weekend spędziłam na III Konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego, którego jestem członkiem. Konferencja była bardzo udana i owocna, mnóstwo wspaniałych wykładów wybitnych astrologów polskich i zagranicznych, między innymi Leszka Weresa, Leona Zawadzkiego, Józefa Onoszko i wielu, wielu innych. Moim faworytem odkąd przeczytałam „Rzeczywistą Astrologię”  jest John Frawley, którego spojrzenie na astrologię, szczególnie horarną, bardzo mi odpowiada. Konferencję prowadziły dwie wspaniałe i bardzo kompetentne dziewczyny – Miłosława Krogulska i Izabela Podlaska, inicjatorki i założycielki Stowarzyszenia i trzeba przyznać, że z roku na rok poziom jest coraz wyższy a program bogatszy.

A dziś ( a właściwie już wczoraj, bo jest po północy) w Teatrze Wielkim Operze Narodowej odbyła się premiera „Turandot” Pucciniego w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Miałam przyjemność obejrzeć wczorajszą próbę generalną i chociaż wobec niedyspozycji głównej bohaterki nie mogłam zobaczyć pełnego efektu (mam nadzieję, że jeszcze mi się to uda), wrażenia artystyczne byłe niezwykłe. Cóż za wspaniały mariaż wyobraźni i profesjonalizmu! Prosta wydawałoby się prawda o dwoistości natury ludzkiej, a szczególnie kobiecej, została pokazana w piękny i oryginalny sposób. Wyszłam z teatru zachwycona i wzruszona a także szczęśliwa, że swój niemały udział miała w tym spektaklu moja córka. Myślę też, że Karolina wiele się nauczyła od mistrza operowej kreacji, jakim w moim mniemaniu jest Mariusz Treliński.

A ja przygotowuję się do długo wyczekiwanej premiery monodramu, nad którym pracowaliśmy z Remkiem Grzelą ponad rok. Szczegóły już niebawem…


Podziel się
oceń
0
0

Komentarze

sobota, 02 kwietnia 2011 11:26

Niektórzy ludzie chcąc uciec od pustki, braku spełnienia i radości we własnym życiu, szukają takich, którzy lubią się cieszyć tym, kim są i ci pierwsi starają się zrobić wszystko, żeby tym drugim radość zepsuć. Nazywa się ich „wampirami energetycznymi”, bo swoją frustracją, złą wolą i zawiścią potrafią zatruć nawet największą radość  innych ludzi. Internet jest miejscem, w którym takie chore, pełne jadu jednostki, mogą znaleźć ujście dla swojej żółci. Kryjąc się za anonimowością dają upust nienawiści, odwiedzając różne fora i blogi. Jak wędrowni bezdomni podchodzą do domu, oświetlonego blaskiem radości i dumy i zostawiają swoje ekskrementy na progu. Co więcej mogą zrobić? Smród roznosi się jeszcze jakiś czas, nawet kiedy gospodarz posprząta po nieproszonym gościu. Ktoś taki odwiedził mój dom, bo tak traktuję tego bloga – jak własną przestrzeń duchową, którą dzielę się z innymi, otwieram na oścież bramę i okna, pokazując wnętrze, może nie najpiękniejsze, trochę staromodne, dalekie od doskonałości, ale moje własne. Dlatego postanowiłam zamknąć  drzwi mojego domostwa. Prowadzę tego bloga nie po to, żeby osiągnąć sukces marketingowy typu – „patrzcie ile osób go odwiedza, och jaka jestem popularna i fajna!” ani też z żadnego innego powodu, jak tylko z pragnienia dzielenia się z innymi własną osobą. Nikogo nie zmuszam ani nie namawiam do tego, aby go odwiedzał. Drogi czytelniku, jeśli trafisz tu przypadkiem i zechcesz zostać ze mną na dłużej, to wspaniale, jeśli miniesz mnie z obojętnością – też nic się nie stanie, lecz jeśli zechcesz zatruć mnie swoją frustracją, pisząc obraźliwy komentarz, to zachowaj go dla siebie.

Moje drogie blogowe przyjaciółki – Małgosiu, Wirginio, Genevieve, Renatko, Ewo, Krysiu – znajdziecie mnie na Facebooku,  znacie zresztą mój adres mailowy, piszcie proszę


Podziel się
oceń
0
0

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 19 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  74 668  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Nazywam się Elżbieta Czerwińska. Jestem aktorką

Nazywam się Elżbieta Czerwińska. Jestem aktorką, która po latach nieobecności wraca na scenę. Pracowałam w Teatrze "Wybrzeże" w Gdańsku, Teatrze im.St.Jaracza w Olsztynie a w Warszawie w Teatrze Narodowym, Teatrze Na Woli oraz Studio.
Wróciłam na scenę monodramem Anny Mentlewicz "Kochany Synu" w reż. Remigiusza Grzeli. Emisja jego wersji telewizyjnej odbyła się na żywo 4 lutego 2008 w TVP Kultura w ramach "Czytania dramatu", natomiast premiera warszawska wersji scenicznej odbyła się 13 października 2008 w DKŚ na ul.Smolnej. Za ten spektakl otrzymałam nagrodę za osobowość sceniczną na VII Ogólnopolskim Przeglądzie Monodramu Współczesnego 2009 w Warszawie.
15 listopada 2008 w Teatrze Polonia odbyła się premiera "Boga" Woody Allena w reż.Krystyny Jandy - gram tam kilka postaci (Kobieta z widowni, Pytia i Kobieta z nożem w plecach).
Ten blog jest opisem moich zmagań z trudnym, bo późnym, powrotem na scenę.

O moim bloogu

Zmagania z powrotem na scenę po latach nieobecności. Treści publikowane na tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie zawartych tutaj zdję...

więcej...

Zmagania z powrotem na scenę po latach nieobecności. Treści publikowane na tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie zawartych tutaj zdjęć oraz treści bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich - na podstawie Dz.U. 94 nr.43 poz.170 (ustawa o prawie autorskim)

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl